Raport kartkowy przed Jagą | Obie drużyny osłabione 30 mar

Raport kartkowy przed Jagą | Obie drużyny osłabione

W poniedziałkowym meczu Zagłębia z Jagiellonią oba zespoły będą musiały radzić sobie bez swoich kluczowych zawodników. W ekipie przyjezdnych zabraknie Arvydasa Novikovasa, a w barwach Miedziowych nie będzie mógł zagrać Adam Matuszczyk. Obaj pauzują za czwartą żółtą kartkę w tym sezonie. Dodatkowo swoją karę musi odcierpieć również Mateusz Matras.

30 mar 2018 08:42

Fot. Tomasz Folta
Autor Zagłębie Lubin

Udostępnij

Ekstraklasa

Absencja Novikovasa to dla Zagłębia dobra wiadomość. Litwin to jeden z najlepszych graczy w drużynie Ireneusza Mamrota, na dodatek prawdziwy kat Zagłębia. Dotychczas zagrał on 3 mecze przeciwko Miedziowym, w każdym znacząco przyczyniał się do zmiany wyniku.

Po raz pierwszy w zeszłym roku, gdy Jagiellonia po dreszczowcu wygrała w Lubinie 4:3, a Novikovas strzelił decydującego gola w doliczonym czasie gry i ostatniej akcji meczu.

Na początku tego sezonu oba zespoły spotkały się w rozgrywkach Pucharu Polski. Zagłębie długo prowadziło 2:0, ale w samej końcówce meczu na 2:1 strzelił właśnie Novikovas. Z kolei jesienią, gdy obie drużyny spotkały się w Białymstoku, Novikovas zanotował asystę przy trafieniu Przemysława Frankowskiego. W sumie więc w obecnych rozgrywkach (wliczając starcia pucharowe) Litwin zanotował 8 trafień i 8 asyst. To zdecydowanie najlepszy wynik w całej drużynie. Można więc powiedzieć, że jest liderem zespołu z Białegostoku. 

W poniedziałek jednak w Lubinie nie zagra. Z Arką obejrzał bowiem czwarty żółty kartonik i czeka go przymusowa pauza. Podobnie jak Adama Matuszczyka, który został napomniany w Gliwicach.

A Matuszczyk to w ostatnich meczach również jeden z liderów drużyny. I to pomimo faktu, że nie notował oszałamiających liczb. Na początku sezonu zmagał się jeszcze z urazem i nie mógł grać, to gdy już wskoczył do składu, to miejsca nie oddał. Pierwszy raz w wyjściowej jedenastce wyszedł w 9. kolejce i od tego czasu już tylko raz usiadł na ławce rezerwowych. W tym roku zaś wszystkie mecze grał od deski do deski i był jednym z liderów środka pola Zagłębia.

W poniedziałek nie zagra również inny środkowy pomocnik - Mateusz Matras, który cały czas musi odcierpieć karę za czerwoną kartkę z Zabrza.