Bo liczy się pamięć, nie zwycięstwo 29 lip

Bo liczy się pamięć, nie zwycięstwo

W sobotni wieczór głównym widowiskiem było spotkanie 2. kolejki LOTTO Ekstraklasy, w którym to mierzyły się zespoły gospodarzy i Sosnowca. Niemniej, kilka godzin wcześniej na obiektach Akademii Piłkarskiej KGHM Zagłębie emocji również nie brakowało. Do Lubina przyjechali zawodnicy z przełomu lat 80. i 90. aby po raz trzeci zagrać w turnieju i tym samym uczcić pamięć zmarłego trenera Stanisława Świerka.

29 lip 2018 19:40

Fot. Tomasz Folta
Autor Zagłębie Lubin S.A

Udostępnij

Klub

Postać trenera wszech czasów Zagłebia Lubin łączy ze sobą cztery kluby, wspomnianych "Miedziowych", ale także Górnik Wałbrzych, Śląsk i Ślęzę Wrocław. Od kilku lat byli podopieczni zmarłego w 2004 roku szkoleniowca spotykają się w tym zacnym gronie, aby przy okazji rozgrywania memoriału powspominać dawne czasy.

Dwie poprzednie rywalizacje odbyły się we Wrocławiu i Wałbrzychu. Trzecim gospodarzem był Lubin, w którym to Stanisław Świerk pracował dwukrotnie i z naszym klubem osiągał nie małe sukcesy. Sobotnie popołudnie zgromadziło wiele znanych twarzy na jednym boisku piłkarskim. Na murawę wybiegli zawodnicy, których łączną liczbę spotkań w najwyższej klasie rozgrywkowej można mierzyć w tysiącach. To na pewno zachęcało, aby pojawić się w okolicach stadionu kilka godzin wcześniej i z tej okazji skorzystało wielu sympatyków piłki noznej. Mimo wysokiej temperatury, nikt się nie oszczędzał, a mecze rozgrywano w naprawdę dobrym tempie. W dalszym ciągu można było zaobserwować wysokie umiejętności techniczne, poparte doświadczeniem i mądrym ustawianiem się na boisku. Przez co w pierwszych minutach turnieju, a grano równolegle na dwóch mniejszych boiskach, nie padły żadne bramki. W końcu jako pierwsi trafienie zdobyli gospodarze, co rozwiązało worek z bramkami. Należy jednak ponownie podkreślić, że nie o wynik chodziło, a o szczytny cel i dobrą zabawę. Po blisko dwugodzinnym graniu systemem każdy z każdym. trzeci memoriał Stanisława Świerka dobiegł końca. 

Seria pamiątkowych zdjęć, wymiana uprzejmości i wszyscy zawodnicy udali się na zasłużony obiad, aby wspólnie raz jeszcze, tym razem na spokojnie, powspominać osobę charyzmatycznego trenera. Puchar przewodni, który trafia w ręcę zwycięskiej drużyny tym razem został w Lubinie. W przerwie spotkania 2. kolejki LOTTO Ekstraklasy wręczył go osobiście Prezes Zagłębia Lubin Mateusz Dróżdż, tym samym zamykając klamrą całe wydarzenie.

Na pewno spotkają się ponownie, co zgodnie zapowiadają wszyscy obecni w sobotni wieczór na stadionie. A do kogo Puchar trenera Świerka trafi w następnym roku?

III Memoriał Stanisława Świerka

Zagłębie Lubin: Tomasz Tomasiewicz, Romuald Kujawa, Emil Nowakowski, Robert Malawski, Zbigniew Grzybowski, Andrzej Turkowski, Janusz Kubot. Andrzej Wójcik , Jerzy Morawski, Mariusz Holaniewski , Machej Franciszek  (trener)  

Górnik Wałbrzych: Arkadiusz Wtulich, Tomasz Resel, Mirosław Kalka, Marek Wojtarowicz, Grzegorz Michalak, Krzysztof Michalak, Marek Suchomski, Andrzej Dębski, Adrian Mrowiec, Krzysztof Truszczyński 

Ślęza Wrocław: Wojciech Basiuk, Bogusław Zieliński, Andrzej Świderski, Jerzy Kwiatkowski, Andrzej Szczerba, Andrzej Sawicki, Bartłomiej Paduchowsk, Paweł Adamczyk, Maciej Murawski, Rafał Zych, Zbigniew Wójcik, Grzegorz Kowalski, Wiesław Urycz

Śląsk Wrocław: Radosław Jasiński, Zbigniew Mandziejewicz, Piotr Tęsiorowski, Roman Rosiak, Tomasz Oskierko, Andrzej Jaskot, Piotr Skrzypacz